<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Tysice lat stoi drzewo Mango... i oto czerwieni si Wschd..."> 
<author_1=St. Bro.> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1954">
<month=11> 
<date=1954-11-01> 
<period=d> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Czerwona gwiazda w okolu zotej pszenicy ma na przeciciu ramion znak podobny do trapezu. Znak ten wyraa dat  1 sierpnia 1927 roku, dat utworzenia Chiskiej Armii Robotniczo-Chopskiej, poprzedniczki potnej i zwyciskiej Armii Ludowo-Wyzwoleczej.  Czerwona gwiazda w okolu zotej pszenicy a obok niej polski onierski orze. Na deskach sceny Hali Parkowej 270 chopcw i dziewczt  Zesp Pieni i Taca Chiskiej Armii Ludowo-Wyzwoleczej...
Kim s ci wspaniali tancerze, piewacy i muzycy? Kim s wielcy artyci? Gdzie wyuczyli si tak urzekajcego kunsztu.
To onierze. Uczestnicy zaciekych i zwyciskich walk z reimem Czang Kai-szeka, uczestnicy wojny narodowej z japoskim faszyst, ochotnicy, ktrzy zdobyli chwa na polach Korei. A kunsztu pieni, muzyki i taca uczyli si nie tylko w szkoach i w konserwatoriach, lecz take wrd huku bomb, wrd wistu kul, na szlakach bitewnych od Mandurii do Wu-Sungu, od stepw mongolskich po Szang haj. Niektrzy z nich s uczestnikami Wielkiego Marszu przez 10 tysicy kilometrw wzdu i wszerz swej Wielkiej Ojczyzny. Przez setki rzek i grskie acuchy, w mrozie i w spiekocie sonecznej sza i ogromniaa wielka armia. Tysice lat stoi niemiertelne drzewo Mango, tysice lat cierpia nard i oto czerwieni si Wschd...
Na piersiach uczestnikw Zespou zoc si ordery. Ten wspaniay zesp wyrs z dywizyjnych i armijnych brygad agitacyjnych, potem brygad artystycznych. Na czele atakujcych wojsk ludowych szli dowdcy i... pieniarze. Pieni i wiersze rodziy si w bitwach. Pekin, Pejping, Kanton, ryowe pola nad Jang-Tse-kiang, wydmy nad Hoang-ho rodziy legendy, bohaterw i pikno...
Oto stoj przed nami w burzy oklaskw, jakimi wita ich robotniczy Stalinogrd. Stoi przed nami artystyczna kadra wielkiej niezwycionej armii sojuszniczki, zbrojnego ramienia bratniego 600-milionowego narodu, armii wielkiego wiatowego mocarstwa. Witajcie bracia! Jedna nam droga i jeden cel ogromny  eby ludzie w pokoju jedli chleb prac rk wasnych zdobyty, eby ludzie byli sobie bliscy i drodzy, eby ptaki pieway i eby wicej grano na skrzypcach... Witajcie Bracia!
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
 
